https://lh3.googleusercontent.com/-f4_NmqpN2co/VstfEMrAL2I/AAAAAAAASLw/zpotk47M2AU/s972-Ic42/1.png


Zapisz

wtorek, 1 marca 2011

96. POWER NANOBOTS (OLED)

 http://esln.pl/post-65/
post po ewaluacji
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jurek mnie zaskakuje - Marlenko, jakby owinąć Równik zwojem z drutu, Pole Magnetyczne od Słońca indukowałoby prąd, mielibyśmy Energię, zasilalibyśmy wszystko bez kontaktów. Na co odpowiada Kristof - No tak, ale zatrzymalibyśmy Ziemię.

Wszystko pracuje. Czyta, zapisuje, funkcjonuje zbalansowane i nie można tego naruszyć, a naruszone, po czasie powraca do pierwotnej funkcji, lub niszczeje.

Dzisiaj trzymałam w rękach wielki stalowy zwój i magnesem indukowałam napięcie ... Nie ważne. Ważne jest to, że w jednym założeniu wszyscy się zgadzamy: Tarcie czyli zależności powodują powstawanie energii. RUCH.

A Ruch to informacja. A Informacja to ruch. Wszystko jest obiegiem, bo zawsze jest przynależne skali. Chyba że, informacja się nadal 'rodzi" wtedy obiegu nie ma, on powstaje samo-uczy się, ale to bardzo uproszczone myślenie technologiczne, bo w naturze jest inaczej, bo jest skala. Jak pisałam niżej - nie znamy skali całego Wszechświata, nie mamy o niej pojęcia.

Nanotechnologia nieco się zatrzymała, bo zachłyśnięcie nanorobotami wymaga ZASILANIA. Nie każdy nanorobot jest bakterią, białka umierają, mamy problem. Nie lada problem. Energia to temat bardziej istotny, niż sama nanotechnologia, która jest wciąż za droga, wciąż laboratoryjnie otrzymywana. To nie jest proces produkcyjny jeszcze. Brak jej fizyki.

Temat ściga temat.

Innowacje tak na prawdę mają nie tyle zapełnić rynek, co dać konkretne rozwiązania problemów zaledwie kilku! Jestem pewna, że to jest rynek sterowany. Jeśli komuś białko kojarzy się z człowiekiem i biologią to niech wie, że się myli. "Białko to materiał który ma rozwiązać problem zasilania w nowych technologiach" szok. Biotechnologia ma ten problem rozwiązać. Procesory, OLED mają. I wiele innych. Temat jedynie nagłaśniam, bo jest ważny. Ale tym tropem nie podąża ESLN. To, co dzisiaj daje pieniądze to wcale nie troska o człowieka, natomiast projekt ESLN ma być życiem. Procesem natury. Tak długo będzie się tworzył, jak długo będzie to konieczne.


ESLN zasila Informacją, Ruchem i Tarciem.


http://stephenbrammer.wordpress.com/ 
Energii potrzebują teraz biedne kraje, o które wcześniej nikt się nie troszczył. Panele słoneczne w Afryce. Ciekawy blog. 

Jak wielka jest różnica w priorytetach potrzeb ludzkich podstawowych i potrzeb ludzkich finansowych, to się w głowie nie mieści. CO z tego wyniknie w globalizującej się gospodarce?