https://lh3.googleusercontent.com/-f4_NmqpN2co/VstfEMrAL2I/AAAAAAAASLw/zpotk47M2AU/s972-Ic42/1.png


Zapisz

niedziela, 6 marca 2011

102. TEORIA ROTACJI - NIE TEORIA KULI ® ZIEMIA Z ELEKTROFAL


Ewaluacja:
TECHNOLOGY OF MINDE http://esln.pl/kody-i-teoria-rotacji/

Zaczęłam lekturę książki Janusza Pieniaka, "Anteny telewizyjne..". I na razie utknęłam na jednym akapicie. Skończę zapewne za 10 lat. Już mi się podoba fragment, a to przesądza o tym czy czytam dalej czy idzie book w odstawkę.  
"Fala elektromagnetyczna jest nośnikiem energii i może być wykorzystywana do bezprzewodowego przenoszenia energii na duże i małe odległości. Po pewnym czasie energia elektromagnetyczna ulega zanikowi, to znaczy przekształca się w inną formę energii. Gdy proces ten odbywa się w pobliżu przewodnika indukuje się w nim prąd elektryczny, w innych przypadkach powstaje prąd przesunięcia. Prądy te zamieniają energię Pola na ciepło. "

PRZEŁOŻENIE, SKALA I HIERARCHIA...

Czyli fala elektromagnetyczna koduje.

Dopiero skala kwantu [przełożenie funkcji], a nie otoczenia - zmienia informację. Bo automatycznie jest zmianą otoczenia czyli Informacji. Doprecyzujemy w trakcie aksjomatu ten obraz mechanizmu i jego nazewnictwo.

Nie można jednak nazwać Teorii Obrotu kulą, bo ta kula jest informacją złożoną hierarchicznie z pomniejszych składowych, potem w aksjomacie nazwiemy to systemami. Mechanizmem. Nośnikiem własnym. Kompatybilnym z innymi kulistymi kwantami energii wewnątrz dla danej skali, i zewnątrz, gdy ta oddziaływuje na otoczenie. Ale nie ma kuli - jest obieg informacji, ścieżki, cyrkulacja, wirowość, fluktuacja, skalowanie, przeniesienie na bazie hierarchii [stąd naskórkowość, ale także kierunek dlatego coś trwa i się tworzy, kwantyzuje] etc.

[Tu dojdzie pojęcie samonauczania przez powtarzalność DATABASE ESLN]

To, że fala dźwiękowa, czy uderzeniowa ma postać kuli, również kulą nie jest. Jest obrazem informacji PIERWOTNEJ! I celem - jak cel jest precyzowany [i tu mi trudno zobrazować informację, może kiedyś]. Dalej jest już obraz wewnątrz tej bańki, z zebranych informacji. Albo inaczej napiszę, jest obrazem mechanizmu, ale ponieważ sygnał jest nowy, porusza się on objętościowo. Tworzy się zatem kula. Nie ma nadanej ścieżki czy kierunku.. Jest tylko obraz mechanizmu... hmmm

Dalej czytamy: - "Od długości fal zależą warunki ich rozprzestrzeniania, a więc i zastosowania (itd)".

Zgadza się wszystko, tylko że nie wiemy jaka jest ich wynikowa, bo nie ujednolicamy wszechświata, a tu wszystko ma znaczenie. I dalej ciekawostka: -"Fale radiowe mogą rozchodzić się jako przyziemne we wszystkich zakresach długości, troposferyczne czyli fale ultrakrótkie i dalej jonosferyczne - wszystkie. "
I to jest bardzo ciekawe! Bo widać jaki "Klosz" otacza kwantową Ziemię. I jak musi ulec naturalnej deformacji informacja, aby przekazywać nam dane (powracać poprzez kształt i budowę pola magnetycznego, powraca kodując nas, poprzez nas!).

Ziemia ma zamknięty obieg informacji, czyli Ziemia to kwant do którego przynależymy My, nasza wirtualność jest w tym zakresie różnorodna. I jest to kształt Pola Magnetycznego. I tylko nieliczne czyli te ultrakrótkie wychodzą po za ten kształt, klosz. Czemuś służą w naturze, ale na pewno nie kodowaniu naszej antygrawitacji. To jakieś fale będą budowały tunele. To może nam pomóc rozpoznawać skale systemów z jakich jesteśmy skonstruowani zapewne. Każdy z każdym się porozumiewa w innym zakresie wibracji czyli przełożeń. Ale jeszcze się uczę, tu trzeba zmodyfikować "widmo światła", po prostu nie nazywać tego tak, zinterpretować inaczej. No bo cała nasza kwantowa masa składa się z fal. Systemy są z fal, kodów...komunikatów tworzących jestestwo. To jedna programująca wynikowa budowla.

I co jest jeszcze ciekawe, to to, że jonosfera jest rzadka! W ESLN informuję, że tlen/powietrze jest składnikiem kodowania, mającego wypływ z człowieka - jest jakimś systemem przełożenia, czynnikiem roboczym, z jakim jesteśmy zespoleni i funkcjonujemy przełożeniowo oddychając np.. Są w tym i nasze myśli.  Albo jeszcze inaczej, kwanty jakimi jesteśmy używają dla realizacji własnych celów powietrza. Poprzez powietrze idzie nasza informacja.

Jonosfera jest rzadka... To się wszystko układa mi tu w głowie. I dochodzę do tych wniosków pierwszy raz czytając te wiadomości. Nigdy nie interesowały mnie "anteny", po za mózgiem. Dawkowana jest nam zatem możliwość działania, przypisana Kwantom - 'dawkowana" czyli co? Czyli możemy sobie obliczyć w przyszłości zakres obszaru w jakim możemy świadomie funkcjonować myślami, ale i też określić jakim kwantem zadaniowym dokładnie jesteśmy. [rozumiecie czy nie?] Pewnie z czasem nazwę to w jakiś inny sposób, chodzi pewnie o manipulację, biotechnologicznie, chemicznie czy coś w tym stylu.

Oczywiście wiedza na te tematy jeszcze nie jest dla mnie "robocza'. Na razie dywagacje, uczę się. (Mam kilka pozycji książkowych pod ręką, ale kiedy skończę? Nie wiem). Tylko tutaj mała uwaga - realizując cel - mam założenia. 

[Dopisek 2014: W trakcie tego aksjomatu te obecne treści ulegają zmianie, ewolucji, precyzowaniu i rozwinięciu]. 

Zatem Teoria Obrotu, powrotu, jak kto woli, rotacji, wirowości, pracy informacji, a nawet obwodu co jest najdoskonalsze, wyjdzie to później w aksjomacie - ale aby nazwać ją Teorią Obwodu potrzebuję precyzji dalszych analiz. Teoria Obrotu przekształci się w Teorię Obwodu jak zdołam ją sprecyzować, lub też jest to dalsza wynikowa Teoria.  Ale nie jest to materia, zresztą trzeba unikać tego założenia, w celu osiągnięcia wyobrażenia o wędrówce informacji. Nie ma stanu materii, bo wszystko jest obrazem kodów. Funkcjonujemy jak zobrazowane oprogramowanie.

No i dalej, jak śledzę te wykresy fali, Pole Magnetyczne = Pole Elektromagnetyczne - mamy nasze + - , jeśli mamy mechanizm łożyskowy przesyłania strumienia informacji, z jednej strony będzie zawsze na górze przesył, to na dole będzie "powrót" = OBWÓD. (To jak analiza danych, self') I takie to proste, a człowiek musi wkuwać dziwnie skomplikowaną fizykę w zbyt wczesnych latach szkolnych. I nie ma czegoś takiego jak "prostopadłe" Pole Magnetyczne w całej teorii kwantów. Pole Magnetyczne jako mechanizm transpondowy, czy łożyskowy, jest dookoła, no jak może być prostopadłe? Jest po prostu wokół kwantu w swojej niezmiennej postaciowości. Idzie sobie informacja z małych kwantów (elektronów) to i Pole będzie towarzyszem jak przykazała Natura.
Po prostu zwrócono uwagę na nie ten obszar (punkt) fali, być może potrzebny w wielu konstrukcjach, ale dla antygrawitacji [tunelowej] , musimy popatrzeć inaczej. Patrzymy całościowo, objętościowo i kuliście. Jakakolwiek by nie była forma kwantu, to pole informacji działa wirująco. Nas interesuje przestrzeń i połączenie, korelacja, rosnąca, daje to całkiem inne wnioski. Mamy wszechświat rotacyjny wszystkiego co nas otacza.
I patrząc na rysunek poniżej, pamiętajmy że to wycinek z całości, te małe porcje energii badane, są w większym, i w jeszcze większym układzie, funkcji powiązanej, to zasada hierarchii skali. Trudno to zobrazować, bo to się przenika. Fala nam daje obraz "drogi informacji", a nie całości mechanizmu, w tym kontekście. Ale obraz fal czyli kodowania daje Obraz, "widzialną materię", buduje jednocześnie. To nie jest jednak odkrycie, jak widzę informacje w linku na samym dole. I ta skala da nam wiele odpowiedzi! Chyba pojęcie jak "płaski" nie istnieje.

ImageShack, share photos, pictures, free image hosting, free video hosting, image hosting, video hosting, photo image hosting site, video hosting site
Tak dla trzeźwości - Fale nas przenikają! Ale dlatego, że zbudowani jesteśmy z systemów czyli pracujących kodowych mechanizmów, istnieją bo pracują, a te systemy są zawsze na bazie kulistych systemów czytniczych, czyli my jesteśmy zbudowani z fal, częstotliwości, rezonansu,.. tego poszukujemy. Synchronizacji. Wszystko w każdej skali, [czy rozdrabniając] posiada Pole Informacji.  Każda skala. I nie patrzmy na fale jak na różne rodzaje "fal" - patrzmy jak na informację wiążącą nas w całość. Przestrzeń kwantów jest kulista. Zwarta. Poprzez kuliste kwanty i porcje energii przesyłana jest rotacyjnie informacja. Bo jest to system funkcjonowania. 

Ps. Ale nie będę wołać Hura, za każdym razem jak coś mnie ucieszy. To wbrew pozorom, bardzo poważny... gigantyczny projekt.


Linki są bardzo ciekawe i nawet niewtajemniczeni zrozumieją obrazki. Prosty obraz mechanizmu - wokół drogi. Zależy zawsze od wpływu Pola większego Kwantu. [link zniknął niestety po latach, więc daję jakieś inne]



Ale jeszcze mam jeden cytat z książki, pokazuje właśnie duży Kwant Energii jakim jest Ziemia i co się dzieje? -"W swobodnej przestrzeni fale elektromagnetyczne rozchodzą się w liniach prostych, natomiast w ośrodkach rzeczywistych fale ulegają w mniejszym lub w większym stopniu tłumieniu. Prędkość rozchodzenia się fali w ośrodkach niejednorodnych jest mniejsza".

No, bo im więcej instrumentów kodowych różnej skali, czyli gęściej, bardziej złożone funkcje, tym wolniej. Jesteśmy produktem systemowo, skalowo informacyjnym, związanym, w obraz informacji. Czas to droga realizowania się kodów także w naszą postać.

 Choć z tym rozchodzeniem się docelowym, nie jest do końca tak, ale na razie nie komplikuję. Sama się uczę, a książka jest już dość stara. Ale ja uwielbiam polskich autorów. Zaliczam polskich twórców do najlepszych w świecie i jak to piszą w gazetach, marny nasz kraj dla takich zdolnych, jak sami nie zaczniecie wierzyć w swoją siłę.

Fala to nośnik informacji i tak się będzie zachowywała i odbijała jak jej "zlecimy". Tego chcemy. Ale skomplikujemy ten wywód, w trakcie aksjomatu.

Uf, początki są zawsze trudne i chaotyczne, ale jak wytrwacie będzie czytelniej. Tak wygląda proces samo-uczenia.