https://lh3.googleusercontent.com/-f4_NmqpN2co/VstfEMrAL2I/AAAAAAAASLw/zpotk47M2AU/s972-Ic42/1.png


Zapisz

czwartek, 20 czerwca 2013

ZAGROŻENIA I DYSFUNKCJA - WINDOWS ON THE BODY

Wczoraj na Planet Plus mignął mi fragment programu o kamerach miejskich. Wiecie co.. uważam tu czasami, żeby nie przeginać z technologiczną apokalipsą, lub technologicznym zbawieniem, bo ludzie są po pierwsze oporni, po drugie zaprzeczają faktom, a po trzecie zacofani nawet jak rozwinięci, bo tkwią na starych fundamentach, na błędach fizyki na przykład. Zresztą... patrzą na kamerę, ale nie mają pojęcia o programach.

Lecz telewizja jest potężnym medium. Programy dokumentalne po prostu walczą o tą brutalną "prawdę", jaką wypiera się społecznie co doprowadza do potęg jednostek. Im bardziej coś wypieracie tym inny rośnie w siłę w tym samym czasie.

Kamery miejskie są programowane tak, by z tłumu [kibiców, pasażerów, klientów] po nietypowych zachowaniach tworzyć profil osobowości, a zatem wykrywać zagrożenia. To tak w złagodzonej wersji.

Kamera miejska! dokonuje zbliżenia siatkówki, potu, linii papilarnych i na bazie zbudowanych programów wie o nas wszystko - albo inaczej - stajemy się tym czym chce nas stworzyć system poprzez maszyny. Te bazy mogą być już wypełnione danymi, ale również będą tworzone nowe np z analizy wyrazu twarzy, a w przyszłości z analizy chemicznej potu na odległość. Możemy zostać z daleka prześwietleni i nasza aura powie nawet to jakim jesteśmy zapisem w polu magnetycznym, a w dalekiej przyszłości będziemy znać oprogramowanie człowieka [kody generalne duszy] i będziemy wiedzieć jakie jest jego przeznaczenie i los. Do tego nie będzie potrzebna wróżka ale technologia.

Spotykam ludzi mówiących, że jednak cywilizacja może rozwinąć ducha i w pełni wykorzystywać mózg - tak, ale tylko WYBRAŃCY będący wtedy poza systemem sztucznym.  Nad tym jednak należy troszkę popracować, a można zacząć tutaj w blogu.
BEZ FIZYKI INFORMACJI ZABRNIEMY W MARTWY PUNKT.  OSTRZEGAM. A ta fizyka otwiera drzwi takim technologiom, ale z drugiej strony daje nam szanse powalczyć o siebie, bo bez niej ten system wyrządzi błędy i krzywdy każdemu. Wszystko ma złe i dobre strony zawsze.



Opis materiału filmowego:

"Być może już niebawem nikt nie będzie nikogo prosił o okazanie dokumentów. Postęp w dziedzinie biometrii sprawia, że najbardziej wiarygodnym dowodem tożsamości będzie nasze ciało. Jakie informacje przekazuje ono, często zupełnie bez naszej wiedzy?
Od czasu fotografii antropometrycznej i odcisków palców dokonał się gigantyczny postęp. Nowe osiągnięcia biometrii pozwalają badać, obserwować, mierzyć, archiwizować, analizować i porównywać osobiste informacje na podstawie cech fizycznych i behawioralnych. Kształt dłoni, układ naczyń krwionośnych, budowa oka, reakcje mózgu, zapach - wszystko to może zostać wykorzystane do celów identyfikacji. Co nasze ciało zdradza na nasz temat? Czy można zafałszować dane biometryczne? Ów dokument odpowiada na pytania, oddzielając przesądy i fałszywe przekonania od prawdziwych zagrożeń, jakie biometria może nieść dla osobistej wolności". 



http://www.planeteplus.pl/dokument-windows-on-the-body_41140
Zagrożeniem nie jest sam system, który może fascynować, ale błędy założeniowe i błędy fizyki, które nie czynią sztucznej inteligencji inteligentną.
Kamera zarejestruje osobnika trzy razy poddenerwowanego i w akta odnotuje ten fakt. Każda ZAPISANA informacja o nas jest niebezpieczna, bo jest trwała i wieczna, i już nie decydujemy sami o sobie kim jesteśmy - czy to jasne? To, że informacja generowana przez kamery wcale nie jest miarodajna nie ma tu żadnego znaczenia. Ludzie się zmieniają pod wpływem czynników otoczenia i reagują, ale jednak są autonomiczni i tą właśnie autonomię tracimy w strasznym tempie.
Z zapisanych danych będą powstawały [to już wiem jako ESLN] specjalne oprogramowania chipowe, [a nawet wcale nie chipowe, bo technologia kodowania wyzbywa się takich drobiazgów na rzecz kodowania bezinstalacyjnego, poprzez przesył], by panować nad reakcjami osobników niebezpiecznych w tłumie. To jak hipnoza na odległość, ale za pomocą technologi i urządzeń. Niestety trwała. Potem z tych danych, będziemy wyszukiwać ludzi do zadań specjalnych, takie słupy czy pionki są zawsze potrzebni.

Mogę pisać bez końca, jednak nie ja to wymyślam. Ja to kontroluję, tak by to co się zmienia oprzeć na platformie fizyki informacji - ona ma zasadę!!! To mechanika nas.
Po to też powstało ESLN i Fizyka Informacji. W takim systemie potrzebujemy nowej formy komunikacji "wolnościowej" EXTERNETU i jest to pojazd tunelowy jak na obrazku wyżej.  Nie wiem, czy to będzie za mojego życia, bo na czas wpływu nie mamy, czyli na kody realizujące się w przestrzeni kwantyzującej - ale to będzie.ESLN także programuje.
Ziemia staje się tak bardzo przeciążona, że jej zasoby muszą być kontrolowane, to logistyka pomiarowa, bilansowanie ekosystemu. Brakuje nam składników jakie stają się ceną życia, więc nietrudno prorokować wizję świata naszego, dawniej oddawano krew, dzisiaj organy a jutro? .