https://lh3.googleusercontent.com/-f4_NmqpN2co/VstfEMrAL2I/AAAAAAAASLw/zpotk47M2AU/s972-Ic42/1.png


Zapisz

niedziela, 20 października 2013

ZAPORA

Jeszcze raz przykleję treść z postu poniżej.

Ten projekt pojazdu ESLN zaczynał się jak każdy inny: istnieje świat fizyki jaki w nas wczytano przez długie lata szkolne. Stał się wyznacznikiem wiary, na tym oparta jest cała gospodarka globalna. 
Tak podeszłam do projektu pojazdu - ok mamy w biblii "wiara góry przenosi, czyni cuda". Kiedyś planowano latające pojazdy - są, zatem ja zaplanowałam tunelowe pojazdy, no bo czemu nie. [Pomijam fakt, że wiem jak tego procesu dokonać].
Jak każdy szarak, bo jesteśmy szarakami, masą wyuczoną tych samych informacji, rozpoczęłam analizę. I napotkałam problemy. Zgłupiałam. Dlaczego pewnych oczywistych rzeczy nie ma w sciene, a adekwatne do rozwoju nanotechnologii i sztucznej inteligencji się nie pojawiają. Konflikt starego i zaporowego do nowego. Dlaczgeo tak odelgła jest nauka od tego, co cechuje naszą świadomość, podświadomość i proste zaobserwowane rzeczy, informacja nadawana staje się zwrotną, że chociażby istnieje jakiś program urodzeniowy jaki nakazuje nam być 12 znakami zodiaku rozpoznawalnymi itp. są mechanizmy i mózg nimi zarządza. Zmiana założeń i od razu świat robi się prosty i wynikowy.
Fizyka to my, a nie przedmiot. Jeśli staje się przedmiotem, to w takim razie słuzy jakimś celom, ale nie naszemu poznawaniu siebie.
Napisałam trochę o tym i spotkałam Petera Jakubowskiego, wyklętego przez masowe wyuczone środowisko, bo on dostrzegł coś inaczej, wyszedł z zagrody spojrzał na świat inaczej, to jest jednostka przełomowa właśnie. Skonsultowaliśmy się, zabrał mnie na konferencję fizyków i stało się.
Anonimowej Marlenie powiedziano, "że fizyka ma mnóstwo błędów, ale nam starym już się nie opłaca robić rewolucji, bo nam za to nikt nie zapłaci, nam jest dobrze". Wybaczcie, ale ja jestem jeszcze młoda i muszę powalczyć. To mi sę nie podobało co usłyszałam. Bo to jest obecna sytuacja, nie powstaje nowy rynek, brak nowego napędu, a ten zawsze leży u podstaw przełomów naukowych. Giełda pożera samą siebie, oszustwa i manipulacja doprowadzą na dno. Nic nie stymuluje gospodarki. Powstają globalne jednostki jakie zaczynają programować cały świat poprzez swoje produkty.


Jest bezrobocie, Polska spada w Europie, staje się jakby nie-docywilizowana technicznie, a co dopiero w świecie, liczby decydują o naszym istnieniu lub nieistnieniu. http://www.zamekcieszyn.pl/blog-ewy/2013/10/18/zderzenie-cywilizacji/
Młodzi ludzie w Polsce nie wiedzą jak planować życie.  Straszna jest sytuacja perspektywicznie, zagrożenie emigracją spowoduje zaostrzenie przepisów. 

Czy w takim razie mam to olać, bo mi jest wygodnie? 

W ESLN tu, macie wszystkie rozwiązania, nie ma tajemnic, bo one wynikły ze złych założeń, to te błędy wskazał Sedlak w swojej niesamowicie mądrej książce. My jako twór twórczy możemy bazować wyłącznie na założeniach celu - i w ten sposób zmienić byt z biernego na programujący. Tu jest wyjaśnione czym jest człowiek kwant hierarchiczny systemów światła, jak pracujemy, jak nas wiązać z technologią.. to jest łatwe, wystarczyło dodać jeden czynnik. Ale ślepców jest masa.

To jak z przypowieścią o dziecku: - Tato, Tato król jest nagi!
Nacudowano, nawymyślano, ludzie kopiują błędy - a mechanizm jest taki prosty. Ostatnia reakcja kolegi - "jak wiesz jak działa mechanizm, to wszystko nagle wydaje się takie proste"...


Powiem Wam coś do przemyślenia - staruszkowie fizycy napracowali się, dostali cudowne pensje, cudowne uznanie, dorobili się dzieci i wnuków, i pora ustąpić miejsca młodym - bo to wy młodzi ludzie potrzebujecie rynku pracy, wy tworzycie teraz inną przyszłość i sieci informacji jakie potrzebują fizyki informacji, to mechanizm jaki rządzi ekosystemem. Potrzebujecie pensji, domów, pieniędzy i życia, to wasz czas na odkrywanie nowego, a w tej chwili przełom tego rynku nowej pracy, blokuje stare' i stare lobby. Stary system, układy, stara fizyka. ERA cyfrowa potrzebuje tylko i aż FIZYKI INFORMACJI, ja jako już moje pokolenie a mam 39 lat potrzebuję do technologii nowej fizyki, eliminacji błędów, a co dopiero wy? 20 latkowie, 14 latkowie? Buduje się wariacki pęd, wariacki świat, rywalizacja się zaostrzyła, kredytowy system nas niszczy. 
Wy potrzebujecie takiej samej hierarchii budowy gospodarczego pieniądza w strefie nowej nauki, nowego świata, kryzysu, zmian, nowych danych, jaką mieli staruszkowie, dostali szanse, wypełnili życie i nie wolno przyszłości i wiary w cuda nawet w fizyce, odbierać młodym "bo spalą się w piekle", bo teraz nową wiedzę blokują. W ogóle powinni być po za tematem, nie konfrontować. To inna rzeczywistość, przyspieszona. Banki muszą dokonać ewolucji strukturalnej. Oczywiście piszę z mojego polskiego punktu patrzenia, poruszona wyznaniami lobbystów fizyków, poruszona abstrakcją wykładów, bzdurami niepotrzebnymi do życia i nie budującymi rynku pracy, ludzie się nie rozwijają w tematach jakie stanowią o nowych rynkach pracy - cyfrowych. O nanotechnologie jeszcze połowa Polski nie wie. Straszne.

Technologia staje się fundamentalną gospodarką, ale nie wszyscy ludzie kształcą się w tym kierunku. Co zatem?


Wojny jakieś muszą być, a ta fizyka informacji jest przejściem od wojen w błocie, do Gwiezdnych Wojen.  Bez nowej fizyki, bez przełomowego kroku w pojmowaniu siebie i tego jak programujemy światło, jakimi systemami programowymi ono jest - będzie stale to błoto.  Ani drony, ani mechaniczne psy nie zmienią wojny w gwiezdną - to zrobi tylko informacja kwantowa, współpraca z systemem pola jakie nas otacza. Wówczas przepuścimy przez nie tunele, czy tez czasotunele. Wówczas też celem wojen nie jesteśmy my wzajemnie bo to głupie i jaskiniowe, ale oprogramowanie jakie chcemy zmienić na swoją korzyść, to jakie nas usmierca. To z jakim walczymy stale, zarazki, zdrowie, ciążenie etc.. 

To taka fajna perspektywa życia., ;) dla wielkich umysłów.