https://lh3.googleusercontent.com/-f4_NmqpN2co/VstfEMrAL2I/AAAAAAAASLw/zpotk47M2AU/s972-Ic42/1.png

Blog to pierwsze absolutnie aksjomatyczne natchnione przemyślenia, jakie są informacją zwrotną na wysyłane kody myślowe. Programujesz, otrzymujesz - nie masz wpływu na czas. Projekt ewoluuje, dojrzewa, streszcza wartości. Jak cię ciąć i ciąć, to na końcu widzisz wibrujące zobrazowane światło, wynik zobwodowania, to wynik programowania. Pole wokół funkcji (a nie cząstki) to zapis tego co widoczne - zapis wynikający z algorytmu wibrac. Echosound. PROGRAM
Zapisz

sobota, 27 kwietnia 2013

POLE ŚWIATŁA

http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje/swiat,27/wszechswiat-sie-rozszerza-dostali-za-to-nobla,13795,1,0.html  
Tegoroczna nagroda Nobla z fizyki została przyznana wspólnie trzem naukowcom, z USA i Australii. Saul Perlmutter, Brian P. Schmidt i Adam G. Riess odkryli "przyśpieszającą ekspansję wszechświata poprzez obserwację odległej supernowej."


Raz po raz stykam się z czymś co mnie zadziwia... konkluzja moja jest taka że "świat nauki" nie wiem gdzie jest jego źródło bom niezrzeszona - wprowadza nas celowo w błędy, to jakaś jedna wielka kliko-manipulacja, śmieszna parodia.
W książce Ditfurtha  z 1980 roku czytamy: "Wszystkie obliczenia ówczesnych astronomów 1901 były od początku prawidłowe. Tajemnica polegała na tym, że to, co się wówczas na oczach astronomów rozprzestrzeniało z ośrodka eksplozji na wszystkie strony Wszechświata z szybkością światła - wcale nie było materią lecz właśnie światłem! 
Dawno już przyjęte i jedyne możliwe wyjaśnienie tego - a także i kilku dalszych od tego czasu napotykanych przypadków, tkwi w tym, że Nowa musiała widocznie wybuchnąć przypadkowo pośrodku obłoku drobno rozproszonego pyłu kosmicznego rozpostartego nad ogromnymi przestrzeniami międzygwiazdowymi: to co obserwowano, jak się rozszerza o kilka sekund kątowych rocznie - nie jest niczym innym jak światłem błyskawicy wybuchu, przenikającym we wszystkich kierunkach poprzez ten obłok pyłu i pokonującym przy tym w każdej sekundzie odległość 300 000 kilometrów."

COFNĘLIŚMY SIĘ W ROZWOJU?

Bo obecna Fizyka Informacji DOWODZI tu, że dokładnie jesteśmy światłem, tworzonym czyli kwantyzowanym [zagęszczanym kodowo] w POLU ŚWIATŁA, wiązanym kodowo, i systemami czy warstwami hierarchicznymi [ktoś może to nazwać widmami], a nie żadnymi pyłami - podlegamy oprogramowaniu, nic ani nie rośnie, ani nie maleje - KWANTYZACJA wiąże światło i przypisuje mu znaczenie przemiennej formy skupionej i rozproszonej, naprzemiennie i inne jakieś tam fantazje jak kto chce. 
Modelowanie - wszechświat modeluje się. Tworzą się kolejne systemy służące modelowaniu.  Systemy mogą być na ogromnym obszarze Wszechświata! One stanowią o CZASIE, czyli trwałości kodów jakie nazywamy genetycznymi, ale już zagęszczenie i skomplikowanie formy kodowej światła, taki wynik zespolenia kodowego w twór, [tu echosound i inne kwanty planety etc, składniki opisane w blogu, biorą w tym modelowaniu udział] - sprowadza się to do jednego określonego miejsca, czy punktu uformowanego - na przykład ZIEMIA. Forma objętościowa się modeluje, a my wraz z nią - chodzi o zaawansowaną maszynę tworzącą coś nowego.  Cokolwiek nie rozdrabniamy na Higgsy i inne, etc - mamy zawsze ŚWIATŁO i jego skalową funkcje w POLU INFORMACJI, Tego akurat nikt nie umie badać, bo zła fizyka to zła historia, to zła robota i żaden wynik.  Dlatego w ogóle Wszechświat wygląda jak wygląda. nasze życie i jego długość zapisane jest w kodach "odległości".

ESLN - porządek i hierarchia, ale ja sama tego nie podołam zrobić.

Nie dość, że ci Panowie nic nie odkryli, wprowadzają w nieścisłe błędy, to jeszcze ich "odkrycia" nie dają ani korzyści, ani nie przekładają się na użyteczność. To dopiero jaja są, nikt się ich nie "czepia", bo przecież nie ma mądrzejszych, a w rzeczy samej to zabujani w nieporządku bajkopisarze. Ci co wiedzą rzeczowe fakty są "wydalani" z "klubów" i muszą pracować na własną rękę. Masy zagłuszają jednostki, a te są wybitne i na całe szczęście pozostawiają po sobie niebywałą literaturę dojrzewającą po fakcie [nieststy].

Człowiek niemasowy - ZAINTERESUJE SIĘ NOWYM!

Człowiek również na słowo "fizyka" ucieka do lasu', a to taki kolorowy i praktyczny przedmiot o tym, co nas otacza - czego dowodzi ten aksjomat blogowy kolejno czytany!  Mechanizm prosty, test prosty, do zbadania w laboratorium proste... tylko chcieć wykasować błędy i zawierzyć sobie!  Bo idziemy ku zniszczeniu masowo, to mamy "zapisane w gwiazdach".  To są CYKLE POWTARZALNE KWANTU ZIEMSKIEGO.
Fizyka jest prosta w funkcjonowaniu kodowo - programowym, dopiero to co można robić z tej całej "kodowej masy", ta nieskończona różnorodność, nie jest wcale oczywista, tego trzeba się uczyć i z tym oswajać. Tesla się urodził jako fanatyk błyskawic, ale też się uczył tego co potrafił, eksperymentował. Nikt się nie rodzi "fizykiem".  To jak nauczanie posługiwania się różnorodnymi narzędziami. Pokochajcie te przedmiot i uczcie się.

JAK DOBRZE, ŻE ESLN JEST NAUKOWYM: BIZNESEM! Hahahaha.  Dla was! Konkret!

piątek, 26 kwietnia 2013

kolejny news...

http://www.youtube.com/watch?v=Do7nuymXZ7s


Boże... nadesłane dzisiaj przez koleżankę, Pamiętacie jak pisałam: "niech was nie zdziwi jak zobaczycie kiedyś na niebie coś na kształt ufo - bo sami tak to nazwiecie, bla bla...

No właśnie, ten materiał filmowy to lipa, chyba do końca ci ludzie nie wiedzą co robią, czym są etc.
ESLN pokazuje jak funkcjonuje mechanizm magnetyczno-informacyjny w Polu jakie nami steruje, bo mu podlegamy. To można sprawdzić, fizyka informacji pokazuje kody jakie sami generujemy, jakim podlegamy i jakie nas ewoluują, przemieniają, ujawnianie takich tematów związanych z lewitacją, antygrawitacją, ufo etc jest wpisane w program i jesteśmy skazani na takie dziwne ruchy rożnych grup. Dzieje się to, co ma się dziać i jest to zaprogramowane. TO MECHANIZM DZIAŁANIA. Ale nie tak jak ci ludzie to rozumieją, bo nic nie rozumieją, bez fizyki jaka mówi o tym, że człowiek to kwant światła i informacji. Nie oczyma odbieramy fakty, ale mózgiem i informacjami zwrotnymi, tak należy funkcjonować poprawnie tym bardziej zajmując się niebywałym kosmosem.

Era Cyfrowa to coś tak niebywałego i inicjującego, że aby to pojąć trzeba być wręcz wyczynowcem, który pokonuje sam siebie samego, tak to trudne i wymaga edukacji - to jak dostęp do mózgu z jakim na co dzień nie macie kontaktu. Mechanizm bistabilny działa na nasze mózgi również I JEST ZEWNĘTRZNY!  Na razie więcej nie wyjaśnię, ale czytelnicy mogą spekulować. Jak mówię, szokujące niespodzianki są dopiero przed nami. Wszystko ma właściwy czas. Konieczna jest FIZYKA INFORMACJI - METODA ZAPISU INFORMACJI W POLU MAGNETYCZNYM I POSŁUGIWANIE SIĘ NIMI. Tego nie umiecie, jesteście bezradni i podlegli nowym systemom i technologiom... przykra prawda.

Jesteśmy podłączeni pod pewne mechanizmy magnetyczne, są tacy, którzy to próbują programować, ale nie mają odpowiednich założeń - ma je tylko ESLN. Powstało z konkretnego powodu.


ESLN czytajcie, jeszcze macie czas. [Wiem, że ten post brzmi strasznie, ale to tylko wynik projektu, oswoicie się z tym].


Jeszcze mała dygresja, bo czytam ta nową książkę, i jest tam założenie, że człowiek tak niewiele znaczy bo kosmos jest taki wielki.

I tu obecna nauka i widzenie znów popełnia kardynalny błąd.  Ta wielkość, akurat kosmosu, nie ma znaczenia, to może być bezkres bez znaczenia - znaczenie ma zaawansowana INFORMACJA. A ta powstaje w jednym wyjściowym miejscu wszechświata do tego zbudowanym - i to jest nasza ewolucja nas jako kwantów informacji, ESLN to ukazuje wyraźnie. Mogą powstawać dwa takie źródła, aby się z czasem połączyć, te i inne ciągi programowe można wyjaśniać na nowych założeniach i eliminując dziecinne błędy. Kiedy wreszcie posiądziemy świadomość tego, że mamy rolę sterującą? Jesteśmy predysponowani, ale nie w skali życia, ale w skali CYKLI jako masa przerobowa. I to Kodami [kodując i programując] podporządkowanymi SKALI z jaką mamy do czynienia, jaka nas tworzy i jakiej podlegamy. Znaczenie ma "istota", a nie wielkość kosmosu. Ot taka poprawka kolejnego błędu założeniowego.

czwartek, 25 kwietnia 2013

SWITZERLAND BANK SYSTEM

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Swiat-ma-dosc-szwajcarskiej-tajemnicy-bankowej-2812175.html


Frank szwajcarski to taka zaczarowana waluta, która się umacnia, gdy państwa wokół mają kryzys, i odwrotnie, słabnie gdy wokół jest dobrze. To ważny news, bo ESLN ma taką wspaniałą strategię, która nawet mnie przerasta, ale WSZYSTKO DZIEJE SIĘ W ODPOWIEDNIM CZASIE I MIEJSCU.

Po prostu teraz idą wielkie' i większe zmiany, model gospodarek i finansowy się zmienią całkowicie. To się po prostu dzieje, powoli tym zarządzamy.  Zmienia się Hierarchia, bo podlegamy systemom cyfrowym, jest sztuczny system nami zarządzający, i nieliczni tylko to zauważają, to zmienia mechanizmy, zmienia władzę i zmienia narzędzia władzy. "Rodowód" teraz niewiele znaczy, bo mamy hierarchię cyfrową, a to ci niespodzianka! Głębia wiedzowa [cyfrowa] między 20 a 40 latkiem już jest ogromna i ekonomicznie sprzeczna. Wszystko tu będzie niebawem w tym projekcie. Nie ma stanu rzeczy wiecznej, wszystko podlega przemienianiu, ale we właściwym czasie jaki generuje kodowa skala. Wsłuchać się w nią, a potem "uderzyć".

KODOWANIE strategiczne. Są do tego narzędzia.

Polska dla młodych pokoleń.

Pytam wczoraj osiemnastolatkę na profilu prawa w liceum - jak w ogóle jej koledzy w jej wieku widzą swoją przyszłość... tu mi przerywa pytaniem -"w Polsce?!!!  My tu nie mamy przyszłości, wszyscy planujemy wyjazdy, pracować i uczyć się.

Tyle w temacie Polski, Rządów, Ekonomi, Gospodarki i pojęcia o rzeczywistości.  To młoda inteligentna i ambitna dziewczyna, która chce w życiu do czegoś dojść pracą i wykształceniem.

ESLN - czytajcie.



środa, 24 kwietnia 2013

SPRZĘŻENIE ZWROTNE

Marlena Witek Czasem spotykam takie zaburzone myślenie; ale jak większość zaburzeń, biorą się one z FILMÓW, gdzie nierealny świat marzeń jaki udało się zawszeć reżyserowi właśnie w produkcie jaki do tego służy - niektórzy sądzą, a nawet wierzą w to, że można go zaadoptować w życiu realnym. A Fizyka Informacji jasno mówi jakie prawa rządzą światem realnym i kwantowo informacyjnym, także czasem realizacji, i że na wszystko jest dobry odpowiedni czas, dlatego tworzony jest substytut jak KINO, pewne braki natura kwantowo informacyjna rekompensuje nam substytutami, można to rozpoznać już eksperymentami myslowymi. Pęd za czymś i niezdrowe tempo rozwoju powoduje sprzężenia zwrotne czyli jakby reakcję odwrotną, jakiej należy się spodziewać w większej skali zdarzeń - w ZJAWISKACH NATURALNYCH! Świat informacji MA SWOJE PRAWA, obecna fizyka ich nie rozumie i nie tłumaczy, nie zna - bo jest błędna.
 
Wystarczy temu prawu tempa i skutku przedstawić rynek surowcowy, by zdać sobie sprawę ze zbliżającej się katastrofy natury sameJ NATURY.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

PRODUKT

Ktoś mnie pyta o kierunek rozwoju projektu, który robi z człowieka "produkt" - proszę Państwa to ważna sugestia - MY PRODUKUJEMY RZECZY na wzór ludzkich wzorców', czy to komórek, czy innych składowych DNA, czy ruchów, etc - tworzymy PRODUKTY na swoje podobieństwo, albo ze swojego wzorca czerpiemy inspiracje wciąż - zatem logiczne jest, że wespół w zespół, nowa nauka jaka się tworzy no i Fizyka Informacji - będzie nam uświadamiać, że i my sami jesteśmy PRODUKTEM. Przykre to, ale to jest DOBREM. To jest logiczne i oczywiste, i to jest właśnie ta praca Pola Magnetycznego jaka nas przemienia według naszych dążeń czyli myśli.

Układa i wyjaśnia zasady funkcjonowania i ewolucji. 

Nauczmy się to rozpoznawać, aby mieć nad tym kontrolę.Dlatego ESLN uporządkowało wielowiedzę obecną w jednym pionie.

Wszystko z czym obecnie związana jest technologia - to ZAPIS I PROJEKTOWANIE CYFROWE. Zatem sięgamy i tej formy mechaniki wszechświata, która nas zapisuje i przechowuje, i modyfikuje wszelkie dane - zarządza danymi, obwoduje je i kwantyzuje światło według takich kodów. To jest na prawdę proste i nie ma nic wspólnego ze starą, błędną do nowych potrzeb fizyką. Ten dział to staroć z kupą błędów na czele z atomami.
Chyba każdy po przejściu tego aksjomatu rozumie jak spójną całością jest oprogramowanie nami sterujące, a najtrudniejsze [bo ja wiem] dopiero nas czeka. Wyścig o autonomię i hierarchię w połączeniu ze świadomością W NATURZE jakiej jesteśmy składową, decyzyjność i panowanie nad popędem KONTROLOWANE, będą stanowić o jakości życia na przyszłość [pomijając żywioły spowalniające i regulujące programowy popęd]. To jak totalne obnażenie się ze wszystkiego co :niewiadome" was chroniące - od tej pory są tylko WIADOME, należy z nimi żyć poprzez jeden tylko czynnik - zachowując spokój. Ulegamy PRZEMIENIANIU, musimy mieć tego świadomość.

Wybieraj...



To są już działy tworzenia siebie i nowego myślenia o sobie - dla przeobrażenia religijnego wręcz. Nowe pokolenia nie będą już tym, czym my jesteśmy. Kaleczenie ich jest niewłaściwe, to nie jest rytm zawarty w ZAPISACH POLA MAGNETYCZNEGO, budowanie sprzeczności to samookaleczanie. Kodowe czyli w przełożeniu i fizyczne.



http://www.nature.com/nm/journal/vaop/ncurrent/full/nm.3154.html
Jak na zawołanie mamy newsa o produkcji sztucznej nerki dla szczura. 

SPADAJĄCE ASTEROIDY

Mam nową książkę: Hoimar von Ditfurth'a - "Dzieci Wszechświata".  1980 (1987)
Jak zwykle książka nie pojawiła się przypadkowo, ale na wysyłane komunikaty, czyli jest odpowiedzią na programowanie, a stali czytacze tego bloga już rozumieją na czym to polega. Tym się tu posługujemy. "Potrzebuję coś istotnego jako reakcja na odczucia", tak brzmiał komunikat i jestem zaledwie na wstępie świetnie opisanym przez Macieja Iłowieckiego, a już mnie uderza informacja!  http://www.solidarni2010.pl/11318-etyka-dziennikarza-promocja-ksiazki-macieja-ilowieckiego-8222pilnowanie-straznikow8221.html  http://www.ngopole.pl/2012/10/30/maciejem-ilowieckim-o-etyce-dziennikarskiej/  Chyba o tego pana chodzi, nie mam pewności.

Książka do kupienia na Allegro. A w niej we wstępie czytamy:

"I ostatnia sprawa: Ditfurth niezwykle pomysłowo i jasno toczy wywód o przyczynach istnienia i przemianach magnetosfery Ziemi, a zwłaszcza o zasadniczym wpływie tych przemian na ewolucję życia. Jest to relacja urzekająca logiką i podbudowująca może najsilniej główną tezę książki - o współzależności zjawisk pozornie odległych. (Dowodzi się tu między innymi rzeczy naprawdę zdumiewającej - a przecież prawdziwej - że zachowanie się rozległej na 200 000 km magnetosfery jest ściśle związane z zachowaniem molekuł w mikroskopijnym jądrze żywej komórki).
I oto w tym pięknym wywodzie spotykamy hipotezę: główną przyczynę dziwnych w istocie, a niesłychanie ważnych dla ewolucji życia "przebiegunowań" Ziemi (t.j. stosunkowo nagłych zmian kierunku jej pola magnetycznego) mają być katastrofalne uderzenia w nasz glob gigantycznych meteorytów.
Nie da się zaprzeczyć, iż w tym wypadku - na razie - ta właśnie hipoteza spełnia najlepiej warunki, wymagane od teorii naukowych: w najprostszy sposób wyjaśnia możliwie dużą liczbę faktów."



...Bo z Ziemią jest jak z ładunkiem jaki nosi elektron, może być dodatni albo ujemny, Ziemia ma inną skalę dla naszych oczu, ale podlega tym samym prawom kodowym! Dodatnim lub Ujemnym, bo one KODUJĄ. Równowaga i bistabilność, elastyczność wobec zmian zachodzących we wszechświecie - NA ZEWNĄTRZ [od tego zaczynaliśmy w aksjomacie, od badania otoczenia].

Mnie zaszokowała informacja, a w zasadzie dwie na raz! [Dla mnie POTWIERDZENIA są niezwykle ważną rzeczą tutaj]. Mamy 1: przebiegunowanie Ziemi jak obecnie i 2: deszcze meteorytów. Podobno pas równikowy posuwa się ku północy 7 m na dzień.

Pamiętacie mój proroczy katastroficzny sen o spadających asteroidach? Sny to mechanizm "INFORMOWANIA" naszej uśpionej czyli podłączonej do szerokiego spektrum falowego - jaźni. To, że śpimy nie stanowi o nieświadomości, to błąd myślowy. Umiejętne komunikaty przed snem, sprawiają, że rano budzimy się z gotowymi rozwiązaniami. Nawet czasami bez pytań, otrzymujemy ostrzeżenie. "Idź sprawdź umowę, bo jest coś źle". Poszłam i okazało się, że była nie fear, straciłabym przy rozliczeniu.

Generalnie takie posługiwanie się jaźnią, mechanizmem informacji przychodzi automatycznie wraz z wiedzą, ale czasem sen jest jak jedno wielkie dziwo i dopiero czas pokazuje o czym on informował. Gdybym nie znalazła tego potwierdzenia, mogę wątpić w taki sen informacyjny, ale teraz gdy trafiam na informację z roku 1970-tego o występującym takim zjawisku w przeszłości - a ESLN ma chronić i dawać nam mądry czas na działanie! - to jestem spełniona, teraz mam pewność, że taka sytuacja nastąpi.  Oby nie tak straszna jak w obrazie informacji sennej.

Jest to zwykła powtarzalność mechaniczna.