https://lh3.googleusercontent.com/-f4_NmqpN2co/VstfEMrAL2I/AAAAAAAASLw/zpotk47M2AU/s972-Ic42/1.png

Ten oto blog to pierwsze absolutnie aksjomatyczne, natchnione przemyślenia, jakie są informacją zwrotną na wysyłane kody myślowe. Eksperyment programowania SELF. mechaniki pola jakie nas napędza. Zasila funkcję jaką jesteśmy. ŻYCIE to przełożeniowy proces algorytmiczny. Dziś potrzeba znaleźć te algorytmy aby tworzyć i programować, sterować ludźmi. Programujesz, otrzymujesz - nie masz wpływu na czas. Czas to wypadkowa kodowania. Manipulujemy funkcjami, zatem i czasem.
Projekt ewoluuje, dojrzewa. Jest niebezpieczny w niewłaściwych rękach.
Jak cię ciąć i ciąć, to na końcu nie ma atomów, to błędy - na końcu widzisz najmniejsze definicje: wibrujące zobrazowane światło jakie jest FUNKCJĄ wibracji pola infoenergetycznego (błędnie zwanego polem magnetycznym). To wyseparowany w polu ZAPIS, wynik zobwodowania, wynik programowania. To, co jest widoczne i odczuwane to funkcje, a to co JEST po zamknięciu oczu to: zapis wynikający z algorytmu wibracji: Echosound. PROGRAM

Uczmy się, aby stanowić o normach bezpieczeństwa. Blok jest prostą formą przyswajania trudnych rzeczy.
Zapisz

środa, 6 sierpnia 2014

KODOWANA RZECZYWISTOŚĆ


Kilka postów niżej zamieściłam te dwa zdjęcia. Tak należy patrzeć na to co nas otacza. Leżycie na łóżku, wokół ściany pokoju, sufit, budowla. Właśnie tak to wszystko jest utrwalane jako kody w polu magnetycznym DOSŁOWNIE.
Nie rozsypuje się? Bo utrwalenie kodowe następowało w długich procesach cykli rotacji i skalowania.  Stół jest z drewna, metal z rud, wszystko natura skonstruowała jako utrwalone w danej postaci i funkcji poprzez skalowanie systemów wszechświata w długich procesach.

Kiedy to się może rozsypać tak po prostu? Kiedy podziałamy na otoczenie częstotliwościami, jakie "rozprężyłyby" ten stan, ale to nie jest takie proste! Bo spaja nas kosmiczne "ciśnienie", hierarchia budowlana z zewnątrz do wewnątrz, tak zwany Echosound w tym projekcie, nazywamy to systemami samoobronnymi. Jest jak bardzo elastyczna i ściskająca zarazem nas ta membranowa konstrukcja, że nas utrwala, ale też możemy w niej gmerać. Nie do rozbicia, bardzo mocno spaja kody w funkcje, czyli odczyt dający "obrazy". Mamy wrażenie ciała stałego bo to jest mocne zespolenie. Bo sięga skali wszechświata czyli pierwszego z objętościowych systemów jaki powstał i trzyma w kupie drobne elementy wynikowe. 'Z niego' czyli "pod nim" - nierozerwalnie kolejne elementy, wyniki.

Mówimy, że systemy są to pola światła, bo informacja się postaciuje do światła w pierwszej kolejności.
Dlatego mamy wrażenie ciała stałego, ale nie ma czegoś takiego w naturze, jaka po to przybrała skalę, aby jakiś czaso-okres utrwalać definicję. Jest postać kodowa, zobrazowna i utrwalona przez kolejne systemy w hierarchii. To wyprowadził z założeń ten projekt badawczy. Tak się to konstruuje, dlatego po rozdrobnieniu zobaczono "atomy", a jakby rozdrabniać dalej te porcje wyrwanego światła, to zostanie zewnętrzne ogromne pole całości, czyli oprogramowanie tworzące te funkcje. Co nim jest? W ESLN jest to Echosound w kryształowym charakterze przestrzeni. On definiuje stany.

Nie jesteśmy jednym strumieniem pola magnetycznego i opiłkiem, albo też atomami na tych orbitach pola. Ta konstrukcja jest skalą tak ogromną i hierarchicznie, przełożeniowo skonstruowaną, że aż utrwaloną w cyklach przełożeniowych. Stale pracuje, dlatego stale jesteśmy podatni na zmiany. Pole czytnicze pracuje, wynik jest utrwalany - patrz zdjęcie!
Jesteśmy podatni poprzez kodowanie, gmeranie w tych właśnie systemach pola magnetycznego, wprowadzając tym samym zmiany w algorytmach utrwalenia.To odkryliśmy dzisiaj - polem magnetycznym za pomocą całkowicie nowych instrumentów, można zmieniać psychikę i stany.

Inteligentna budowla, dająca tak zwane "życie", to właśnie ta hierarchia wyników, łączenia się funkcji - ale gdzie jest początek? W całości wszechświata! W skali! Długa hierarchia przeniesienia, zawsze pod tym samym schematem czyli mechanizmem: ROTACJI. Stąd Teoria Obrotu.

Dlatego eksperymenty z polem magnetycznym dają tyle zaskakujących wyników, mogą nie tyle zmieniać stan, ale coś niecoś poprzestawiać. Tymi ścieżkami jakie w ESLN rozpoznajemy, skaluje się komunikat z głowy do maszyny!
Tak jak mieszamy piasek i cement, powstaje beton, tak samo można mieszać systemy, uzyskując nowe materiały. Tak samo umysłem można czynić "czary", bo sam człowiek kwant zbudowany jest z tych wszystkich systemów, może nimi rozrządzać jeśli potrafi. Trwałość modyfikacji zawsze będzie zależna od otoczenia, od tego w jaki najpierwszy system wnikniemy z kodem. Czas to przełożenie kodowe na jaki wpływu nie mamy posługując się tylko umysłem i 'podświadomością' czyli mechanizmem otoczenia.

Została w kosmosie zapoczątkowana budowla, oparta na rotacji w otoczeniu, na kwantyzowaniu się definicji, która opanowała przeniesienie i samo-nauczanie. Poprzez nowe formy przełożeniowe podąża wynikowość w nieskończoność. Poprzez skalę nastąpiło utrwalanie wyników, cykl odpowiada za czas istnienia kodu tworzącego wynik, zatem mamy obwodowanie. Model rotacji uczynił mechanizm wzrostowy i wynikowy powiązany, zatem hierarchiczny, kolejny.

Zadanie nasze, to ustalić hierarchię i algorytmy, odczytać oprogramowanie, albo go używać, zdefiniować systemy na ile się da, "ZOBACZYĆ MECHANIZM" - a nie rozpieprzać naszą zwartą samoobronną przestrzeń bombami i eksperymentami, bez pojęcia, bez założeń i bez fizyki informacji. Możemy wówczas nieświadomie sami siebie przekodować. W co?

Oto namiastka:  http://www.boumbang.com/patricia-piccinini/   http://www.boumbang.com/linda-todisco/

Mamy przepowiednie o "wymieszaniu" świata zapisów ze zobrazowanym. "Martwi zobaczą żywych", w tym nie chodzi o "dary" i zbawienie, ale o fizykę zepsutego systemu, bo to tylko mechanizm. To mogą spaprać eksperymenty dźwiękowe i z polem magnetycznym, czynione każdego dnia i deformujące zachowania ryb, zwierząt, a z czasem i ludzi. Nic nie ginie, tylko się przeistacza, ewoluuje... warto pomyśleć.

http://esln.pl/cryonics-alcor/