https://lh3.googleusercontent.com/-f4_NmqpN2co/VstfEMrAL2I/AAAAAAAASLw/zpotk47M2AU/s972-Ic42/1.png


Zapisz

sobota, 19 marca 2011

130. WHAT IS ESLN? MECHANIZM DZIAŁANIA

Kolega zapytał mnie czy Natura się mści?

I jest to kolejny sygnał do sprostowania takiego odbioru i do przypomnienia czym jest i zajmuje się ESLN.
Ziemia, Natura, Ekosystem, Kwanty - to wszystko jest MECHANIZMEM. ESLN zakłada mechanistyczny obraz świata i na tych założeniach wznosi fundamenty pod nowe technologie rozwiązując problemy, w zasadzie likwidując błędy myślowe.

Ziemia jest kulą... z Polem, które ma obieg zamknięty. 

Osiowy ruch Ziemi to zależność, od otoczenia, napęd kolejnych przełożeń, jaki przekłada się na człowieka. Cokolwiek na tej kuli jest, to również ma Pole Informacji kuliste, na razie zakładamy, że jest to Pole Magnetyczne. Obieg informacji zawsze będzie zamknięty, zatem będzie powracał o czym stanowi właśnie osiowość. Wszystko jest czymś, co ma Pole wokół siebie, skala w skali, to są łożyska, pomiędzy nimi lawiruje informacja.
Nie można pomijać Skalowości. Bo skala generuje informację wypływającą i powracającą w określonym czasie. Mechanizm to przenikanie się Pól - wszystkiego. A każde takie Pole ma tą samą zasadę działania bez względu na kształt i skalę. Wyjście i powrót, w swojej skali i poprzez inną. Dlatego człowiek w swojej długości życia, może śledzić efekt swojego myślenia, czyli wysyłania informacji czyli kodowania i ich powrót. Generuje to kształt i praca jego Pola.

A ponieważ Ziemia jest wielką kulą, zmiany kodowe, czyli zmiany geologiczne, czy te biogeochemiczne i inne, zachodzą w długich okresach czasu w jej skali sumarycznej. Na jej kody wynikowe mają wpływ wszystkie pomniejsze składniki Ziemi, one są jej wynikiem i obrazem informacji.

W skali odwrotnej, czas jest proporcjonalnie krótszy. Zmiany w nano zachodzą szybciej, a nawet w momencie kodu. Trzeba to sobie uświadomić jako nowe zjawisko do jakiego dokopała się Nauka. A które ma wpływ na większą skalę w efekcie określonego czasu, na przykład człowieka. Na tym bardziej nieokreślony wpływ czasowi i kodowy na "skutki uboczne" naszych eksperymentów. Dojdziemy do tego.

Informacje się mieszają - wszystkich (wielkości) Kwantów na Ziemi. Czy też jak ktoś chce, wszystkich stanów energii, którym jest natura ożywiona, nieożywiona, molekuły, itp - wszystko! I tutaj kontrola czasu jest po za nami. Tutaj Nauka opiera się na obserwatorach, nie mamy wyjścia.

Ponieważ na Ziemi pojawiają się skutkiem działalności człowieka całkowicie nowe informacje, zmiany są dla nas nieprzewidywalne od Natury, do jakiej te informacje przenikają. To nie są niewidki, jakieś metafizyczne stany - to są konkretne czynniki elektrofalowe, emitujące, dostające się poprzez stan materii, nowej, nowo produkowanej, nowo rozkładającej się, odpady etc - do całej informacyjnej ekosystemowej kuli ziemskiej. "Ziemia" również doświadcza tego po raz pierwszy, nasze twory są pierwszymi, beton emitujący toksyny, brak fotosyntezy na powierzchniach, to wszystko jest nowe i Ziemia musi z tym sobie "jakoś" radzić poprzez MECHANIZM.

Mechanizm działa jak działa: posługując się informacjami analizuje, cofa się, obiega teren, powraca, wiruje, obwąchuje, wyciąga wnioski, czyli ROTACJA, bo aby kula istniała jako to co jest, musi zachować stałość albo ewoluować, czyli samonauczać się poprzez cykle obwodowe, poprzez doświadczenia i powtarzalność, a w skali Ziemi to są tysiąclecia. Musi pozostawać w korelacji z otoczeniem.

Popatrzcie na Ziemię - to kulka. Informacja znajduje się wewnątrz kulki, kulka kulką jest, jest obiegiem zamkniętym i samowystarczalnym (po za Słońcem, jako zewnętrzny zasilacz w energię). Informacja gdzie by nie powędrowała to zawsze wróci, zawsze jest maglowana. Buduje kulkę, jest nią. Jest pochłaniana przez kwant wyjściowy dopiero wtedy, gdy przejdzie przez macierz, czyli otoczenie. To "efekt powiązania" o czym ESLN dopiero będzie mówiło. ESLN jest projektem skończonym, ale etapowym. Energia to zależność odbitego promieniowania. Wszystko wykonuje jakąś PRACĘ skorelowaną. Skala po skali, aż do wzrostu, w jakimś kierunku.

Mechanizm jest i działa jak działa, bez znaczenia, czy spersonifikujemy jego elementy czy też nie. Musimy się wyrzec personifikacji i mówienia w "ludzkim" języku wrażliwości. Właśnie tym zajmuje się ESLN, informacjami w mechanizmie.

Kodowanie antygrawitacyjne i sama antygrawitacja to dopiero będzie pierwszy kroczek do konstrukcji i technologii jakiej jeszcze nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Leży ona po za zasięgiem kilku, kilkunastu żyć ludzkich, przekracza skalę Ziemską. Ale to, co po drodze się nauczymy i stworzymy może dać nam fajne życie, ratunek i kierunek. To nasza praca docelowa albo bezcelowa, wybór należy do czytelnika, bo poprzez niego idzie informacja w obieg Pola.

Mało na tym, znajomość informacji i kodowania, da nam możliwość ponownego narodzenia się i "wczytania naszego programu, naszej świadomości" w jakieś nośniki danych, przed naszą śmiercią. Ta informacja teraz was szokuje być może, ale to już się robi, na błędnych założeniach, źle. To nie jest fikcja, to jest etap poznawania, z czasem sami zmienicie myślenie i postrzeganie, ze względu na wiele nowych danych naukowych, na nową obserwację w nanoskali, tego z czego jesteśmy stworzeni i jak zasilani. Czym innym jest zewnętrzność, a czymś innym jest uformowana energia umysłu i zapisu, mimo że działają together. To nie wyklucza w ogóle wiary w "Boga", który przecież też musiał stworzyć wszystko jako mechanizm, aby funkcjonowało i było sprawiedliwe, także obliczone.

Człowieka nic nie zadowoli, jeśli nie zadowoli go to, co ma. "Kawałek ziemi, błękit nieba i strumyk".
To sobie zawsze zapamiętajcie, decydując o wyborach ku inwestycjom w technologie.

Z tego wniosek, że odpowiadamy za swoje czyny i myśli - za wysyłane informacje, ma się rozumieć. Pole obiega wokół nas i poprzez nas, koduje i produkuje. Zbiera jak magnes i zapis wszystko co wysyłamy ale to, jaką to wszystko co wysyłamy i dajemy, ma jakość i perspektywę skutków - też mechanizm zbiera i oddaje nam. Twój świat staje się tym czym sam jesteś. To są "cykle zbiorów", kolejne etapy poznawania projektu ESLN za czas jakiś. O! tym niech się zajmują matematycy, a nie ekonomią. Dobry biznes będzie oparty na obiegu zamkniętym, ale z kierunkiem na jednej platformie - fizyce informacji.

Facility Management na moim pierwszym roku studiów! Wspaniałe wprowadzenie w analizę informacji.

Link wspomagający: