Materiały robocze, dowód autorstwa. Pierwsze zapisy intuicyjne z jakich powstawała fizyka informacji ESLN w przeciągu ponad 15 lat i trwa nadal jej rozwój. Jest tu kilka punktów zaczepienia. Niemniej zaczynając naiwnie w działach nauki, postępu, technologii, idąc za głosem intuicji i życiowych cech - po tych wielu latach - widzę jak nasze wydarzenia bieżące są programowane na minimum 10 lat wcześniej. Rynek jest kontrolowany. Część, intuicja i informacja zwrotna "odczytywała", ale spora część prorokowania wynika z wielu dziedzin wiedzy, jako autor nie jestem w stanie sama ogarnąć. Era programowania dojdzie do szczytu. A.I. łącznie z technologiami przejmie kontrolę nad elitami programującymi współczesne wydarzenia. Chiny dochodzą do technologii jaka o prawie 50 lat wyprzedza resztę narodów. Fizyka Informacji ESLN.

piątek, 9 września 2011

479. links ALLEN PAUL

http://www.youtube.com/watch?v=ayDP1L4AROU&feature=relmfu
Allen writes about bringing innovative ideas to Gates, who would often shoot them down because the market didn't exist or the technology wasn't far enough along.


czwartek, 8 września 2011

478. INTERFERENCJA, SKALA I KODOWANIE, PRZEŁOŻENIE,

temat szczelin mnie natchnął, coś musi znaczyć, wprowadza nas w świat wymiarów, http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,113375 tutaj znalazłam ciekawą wypowiedź jakiegoś czytelnika. 
http://en.wikipedia.org/wiki/Double-slit_experiment
więcej o interferencji. Zróbmy teraz na nowo te eksperymenty zakładając to, co wynika z Fundamentu Teorii Obrotu.

Jeżeli założymy że "wysyłamy informację" to ona dociera w jednolitej postaci do Celu, a nie w częściach. Właśnie to pokazuje nam skala. Zbiera po drodze części, tworząc jednolitą message. I taką jednolitą message tworzą wszystkie ludzkie kwanty i ich myśli i działania, w każdej skali, krok po kroku dalej i dalej, zataczając większe kręgi, przenikając coraz większe, stanowią ujednolicony charakter Pola Informacji, jaka powróci w uformowanej jednolitości i będzie na nas oddziaływać. Tworzymy jedną wiadomość, która zbiorowo modeluje kwant ziemski.

Takie eksperymenty OBRAZUJĄ TREŚĆ. A nie zjawisko poćwiartowania! Jesteśmy systemem spójnym całkowicie. Jak można myśleć, że coś separujemy?Bardzo ubogie jest nasze postrzeganie i dopiero nanotechnologia pokazała nam ta ubogość, wszystkim nam. 

Jaki powstanie twór informacyjny z 10 osób, które coś robią różnego? Jakiś powstaje i taki oddziaływuje jako wypadkowa, gdy powraca wg prawa Teorii Obrotu (wszystko powraca). Powrót informacji będzie indywidualny, nadajemy i odbieramy kody, ale w polu informacji nie jest separowany.  Kody też mają swoją siłę, gdy współpracują z mechanizmem hierarchii, tak jakby ze strumieniami tej sieci pola informacji. Dlatego tak ważna jest umiejętność kodowania. Stanowcze definiowanie zadań i zatwierdzenie odbioru poprzez "wyobrażenie sobie podświadomego działania zwrotnego", podświadomość to działanie mechanizmu rotacji informacji, obiegu. To mamy opisane w 2014 podczas ewaluacji tych postów.

Powstaje suma wszystkich naszych działań (myśli jako kodów), która steruje pozostałymi tak, aby służyli nam w realizowaniu tego co sobie zażyczyliśmy. Powrót tych informacji buduje rzeczywistość, przestrzeń stopniuje, silny słaby. Składa się na czas, na obliczenie zdarzeń w przyszłości wynikających z kodów zbiorowych. To ważne.
Natomiast już jedno nasze świadome działanie zmieni cały kod tego Pola. Kiedy będzie efekt? Zapewne za wieeeeele czasu jaki potrzebują kody dla swojej realizacji, poprzez otoczenie. Dlatego tyle trwa nasza praca ewolucyjna i tyle się to wszystko tworzy. Nie umiemy tego przyspieszać. Może nadal realizują się kody pierwotne jakich nie znamy? Może jesteśmy zaprogramowani, aby budować maszyny bytom, które nie żyją tu a w strefie zapisów i nadal tam funkcjonują?  To jest ciekawa filozofia!
Dlatego siła w ilości kwantowej i ujednoliconych kodach celu i kierunku, daje przełożenie na szybsze czasy realizacji. To tak jakby informacja wskazywała na ludzi (kwanty), które już są wtajemniczone w zadanie. Bo gdy ich nie ma, to traci czas na ich poszukiwania. Informacja buduje nasze jestestwo - my to tylko informacja i światło, upostaciowione programy. Myślę na głos..

Nie wiem czy to dobrze tłumaczę, ja stosuję eksperymenty myślowe i wiem jak one działają, ktoś kto tego nie robi raczej nie zrozumie tematu. Eksperymenty myślowe to namacalna fizyka. [Dopisek 2014: Ukazują działanie myśli. Tu budujemy założenia techniczne jak to może działać i sprawdza się w 100%. Mało na tym, w tej chwili robię ewaluację projektu i wszystko się zespaja i dopełnia. ]

Gdzieś w całym tym eksperymencie musi wystąpić równowaga, ona również pojawia się na każdym szczeblu skali.

To co nazywamy strumieniami, to jest przełożenie informacji, jaka przenika jednolite jestestwo, zchierarchizowane w mechanizmie, musimy wykreślić jego model, za pomocą systemów jak się okaże. W zależności od stopnia zaawansowania (skali) kwantów (zbiorów światła połączonych kodami), występuje pobór energii zasilającej (napędzającej) przesunięcie. Oczywiście wystąpi wraz za tym konsekwentnie szereg różnorodnych zjawisk w otoczeniu. Każde przełożenie to już jest inny wymiar, system, widmo, ustalimy jak to nazywać w trakcie projektu. 

To jak 100 gąsienic, które razem zbudowały jedną i posuwają się naprzód. My widzimy z wysoka jedną dużą przesuwającą się "istotę", ale dopiero z bliska ta jedna, to 100 osobnych, a każda z tych 100 osobnych składa się z jeszcze pomniejszych mechanizmów, które ją napędzają. Rozumiemy przełożenie? Tylko na każdym szczeblu przełożenia mamy niespodziankę mechaniki tego przełożenia, autonomię i to trzeba analizować na spokojnie od początku budowy człowieka.

Potrzebne jest połączenie sił i nowe laboratorium kodowania.

Podsumowując, jako społeczeństwo produkujemy zbiór informacji, jaki przetwarza kwant ziemski i zapewne bilansuje to poprzez zjawiska atmosferyczne, biologiczne, przyrodnicze, a także zmienia nam umysły. Kwanty ludzie sie rodzą z nowym pakietem uaktualnionych danych. Jeśli skażemy środowisko urodzą się mutanty. To taka prosta prawda o informacji w polu informacji. Ta informacja ma wiele postaci. Jak wlejemy dwie farbki do wody to mamy wspólny kolor. Tak samo jest z informacjami. Bo farby to są informacje skwantyzowane, maja funkcję i skalę.




--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
http://www.youtube.com/watch?v=3zoTKXXNQIU&feature=fvwrel
bardzo fajne i proste zabawki pokazują więcej niż sądzicie. Echosound wszechświata, kto wie co robi ze światłem? I w ogóle jakie to jest? I jak wytłumaczyć niezwykłe oddziaływania powtarzalnych elementów, powtarzania, rytmów, - bo to powtarzalność jest kluczem kodowania! Pamiętajmy, że dźwięki jakie słyszymy powstają już w istniejących dźwiękach skali nadrzędnej, i jeszcze nadrzędnej. Tego nie "rozbijemy młotkiem". Tu trzeba nowych narzędzi i umysłu.

477. FORESIGHT - KONSEKWENTNE MYŚLENIE NAJPIERW

W książce prezentowanej wcześniej w postach mamy zdania: "Foresight w przedsiębiorstwie istnieje w postaci nadania mu określonej tożsamości, która przeprowadza to przedsiębiorstwo przez okresy, gdy jego normalny sposób funkcjonowania zostaje zaburzony przez zdarzenia zewnętrzne lub wewnętrzne."
Pozwolę sobie to skomentować: - jeżeli to MY nadajemy cele zależnie od wielkości naszej korporacji, misji, z większym lub mniejszym wpływem (siłą) oddziaływania co jest oczywiste, to w zasadzie jako tako foresightu nie stosujemy. Bo jako globalna marka obieramy cel i go realizujemy jak biznes, jako globalista w swojej strategii narzucamy program, bo wszystko co jest mniejsze i tak się podporządkuje skali większych wpływów. Tutaj dochodzimy do znaczenia SKALI w foresighcie. I uzasadnienia takich stworów.

Kolejne zdanie z książki: "Foresight jest jednak najbardziej potrzebny wtedy, gdy pojawiają się nagłe zmiany."
To zdanie jest bardzo ważne, w zasadzie ukazuje całą ideologię foresightu i to czym on jest. Dla globalistów nagłe zmiany będą w konsekwencji zmianami [czynnikami wpływającymi] społecznymi albo zmianami atmosferycznymi, nie do przewidzenia w skutkach, bo będą większą skalą. Nie ma tu wielkiej filozofii zagrożeń. Jak wiemy potęga jak USA ma swoich dyplomatów, którzy sondują i programują stosunki z innymi potęgami. [Jak Kissinger, Brzeziński i im podobni] I tematu nie można rozdrabniać na skale pomniejsze. Każdy gigant narzuca kształt działań, reszta jak to mówią finansiści to "plankton". Jest odwrotnie, gdy np. potentaci zainwestowali w łupki i korporacje jak McDonaldy musiały się budować na terenach, które wskazują nie oni sami, a sytuacja wynikowa. To jak symbioza. To może nie najlepszy przykład, ale jest tu pokazana własna strategia, czyli podporządkowanie hierarchiczne, wymuszana działaniami innych większych. Widzimy kolejność tworzenia podmiotów gospodarczych, jedne zależne od drugich.
Korporacje największe - nie odczytują przyszłości, ale ją kreują i wszystko inne w takiej hierarchii podąża za nimi - ja bym takich działań nie nazywała foresightem. Bo wiadomo, po co firmy takie istnieją - mają sprecyzowane CELE. Jeżeli tak nie jest, to znaczy że określone społeczeństwo na planecie źle funkcjonuje i podąża w "nicotść", podobne jak Państwo Polskie, które ma 10 scenariuszy foresightowych, tak na prawdę uprawia politykę chwiejności, słabą i niezorganizowaną, a nawet niesprecyzowaną co już przyprawia mnie o strach. No, bo u nas nadal uprawiana jest stara polityka, której nie pasuje zmiana. Bez celu to jak bez programu, a to już ukazuje kuluary potęg naftowych. Hmm...


Dalej mamy tekst: "Foresight uwzględnia najważniejsze scenariusze, niezależnie od stopnia ich prawdopodobieństwa. To z kolei pozwala oceniać planowane działania i wybierać optymalne."
Tutaj dodam, że zależy to od tego, czy foresightu dokonuje Państwo dla Narodu, czy Korporacja dla społeczeństwa, czy dla siebie, czy coś tam jeszcze innego. I jednak w jakim czasie wyciągamy analizy i jednak prowadzą do JEDNEGO KIERUNKU ROZWOJU czy działania.
Jak ja to sobie wyobrażam, to widzę w tym sporo bzdur zależnie od skali z jaką pracujemy. Równie dobrze można by ... zbawiać świat, "zabezpieczając" się na "wszelki wypadek". "Ratować gospodarkę" przed upadkiem, "ratować banki" etc. I zawsze będzie dobry finał, no bo foresight po to właśnie istnieje. No ja tak rozumiem Państwowe działania foresightowe jako absurdalne scenariusze. Przecież państwo ma okresloną rolę i ma do czynienia z jednym celem łączącym wyniki, bilans działań wewnątrz kraju. Państwo nieoreślone to państwo krytyczne. Chcę znac hierarchię i ludzi, zespoły, departamenty komunikujące się ze sobą.

Powstaje pytanie - kto ma przywilej dokonywania scenariuszy foresightowych, które przecież zmieniają świat? Bo jeśli tylko podążają - no to bez sensu! To jak trwać, by w ogóle przetrwać, bez żadnego przywileju kreowania gospodarki i potęgi.

Dalej mamy rzeczy najistotniejsze: "Foresight w zarządzaniu strategicznym oznacza zdolność tworzenia i utrzymywania zwróconego ku przyszłości nastawienia oraz wykorzystanie go dla celów organizacji: myślenie strategiczne pociąga za sobą zdolność do oceny ogólnego wpływu każdej zmiany. Oznacza to nie tylko świadomość bezpośredniego wpływu każdego nowego elementu, ale także refleksję nad długookresowymi reperkusjami."

O i tu jest mądrze - kwintesencja foresightu, który ma na celu dostrzeżenie, że dokonujemy wpływów na otoczenie  i nasze państwo korupcyjne zaczyna ulegac destabilizacji.  Traci znaczenie strategiczne, wstrzymuje potencjał, a nawet go niszczy celowo.

Zobaczcie teraz projekt ESLN jest to jeden scenariusz foresightowy oparty na wielu pomniejszych danych czyli też scenariuszach zdarzeń. Czy on wprowadza jakieś zmiany w otoczenie? W myślenie, w działanie nawet? - Tak wprowadza. I czy budowanie takich tworów przez dowolne Państwo, organizację etc. jest bezpieczne i wskazane? Co z tego może wynikać? Jaki ma oddźwięk długookresowy? Kto co powoduje i produkuje? Jaki mamy cel zbiorowy?
ESLN na razie nie ma siły fizycznej, więc nie stanowi zagrożenia oddziaływania scenariuszem, to paplanina (albo i nie). Ale czy wpływowe Państwa, które układają scenariusze, Wielkie Korporacje jak Virgin, Bloomberg, IBM, Microsoft, Samsung, etc, - [te scenariusze muszą być jawne] Są mało wpływające na zmiany? Na nasze Polskie znaczenie globalne? Bzdury.

Takie Foresighty muszą być zglobalizowane, muszą być ujednolicone przepisami, ustawione w porządku i tak się musi dziać powoli, nie mogą być samowolą globalnej wioski zanim nie zostaną wdrażane. Muszą się łączyć w pewnym momencie czymś wspólnym. My nadal mamy wojnę o wpływy. Foresight to strategi władzy i tego, aby nie utracic wpływów i kontroli. Nie chodzi o gospodarczy ład. To zobaczymy w dniu katastrofy bardzo dokłądnie.
Pamiętajmy, że manager managerowi nie jest równy! Czy korporacja w ogóle ma prawo do Foresightu, czy tylko ma prawo do biznesplanu?  Bo to oznacza, że żądza korporacje i lobbysci ponadpaństwowo. Manipulują, by zdobyc pozycję. Wskaźnik wzrostu tworzy zagrożenie, że globalista urośnie w taką potęgę, że mu odbije. My to już obserwujemy w Google.

Dalej w książce mamy: "Istotą planowania w małych firmach jest ich zdolność do projektowania w przyszłości konsekwencji swoich obecnych działań oraz strategiczne o nich myślenie."  Czyli, że foresight narzuca skalowe rozróżnienie, a jakąż to forsajtową przyszłość może nanieśc podporządkowana mała firma? [Dlaczego jest nacisk na małe firmy, bo mają się podporządkować? Gdzie jest uzasadnienie? Przecież małymi firmami rządzą ustawy, a te lobbyści kontrolują - nie ma platformy dla tworzenia forsajtu, bo nie ma fizyki informacji! A jakby była forsajt byłby nniepotrzebny, czym zatem jest - paplaniną?]  
"Cechuje je wysoka jakość, spójność i funkcjonalność. Proces foresightu poszerza percepcję przyszłości w czworaki sposób: Po pierwsze pomaga ocenić konsekwencje obecnych działań i decyzji. Po drugie pomaga wykryć problemy zanim się pojawią i ich uniknąć."  Bzdury, śmieję się ja, człowek z lasu z siekierką w garści. [W skali niepoukładania, a podporządkowywania pomniejszych w jakich funkcjonujemy, to są czcze marzenia, i ja to czytam?].

Zobaczcie, ja używając słowa Foresight, mam w głowie pojęcie skali i porządku, hierarchi jaka tworzy skalę gospodarki. Bo każda skala jest podporządkowana, komuś nad sobą, i podporządkowuje kogoś pod sobą. To mechanizm powiązany. Foresight to mylna droga do sedna problemów i istoty mechaniki gospodarki - jeżeli mówimy o biznesie i sensie tych kosztownych opracowań projektowych. Natomiast jest to właściwa droga jeżeli mówimy o kierunku, fizyce informacji jako podstawy gospodarczej i jesli mówimy o otoczeniu, bilansowaniu, obliczeniach - płaszczyznach na których funkcjonuje cała gospodarcza, polityczna i religijna warstwa.

Do takiego forsajtu to się nadam ja i kilka sklepowych od dostaw z mojej wioski jaworznickiej.. świetnie liczą!

"Po trzecie pomaga rozważyć obecne konsekwencje możliwych przyszłych działań. W końcu pomaga określić charakterystykę pożądanego scenariusza rozwoju przyszłości". No bo Foresight jest - WRÓŻKĄ.

I właśnie w tym ostatnim zdaniu mamy całą pigułkę problemu i fascynujący kit.

SKALA NADRZĘDNA! Musi obrać jeden kierunek CEL ZBIOROWY i cała reszta mechanizmu przełożeniowego podąża za tym kierunkiem, łatwo sensownie i globalnie. W gospodarce, w nauce, w produkcie, w rynku pracy!  Inaczej wszystkie zdania w tej książce nie mają sensu i uzasadnienia, ktos sobie jaja robi. 
Globalizujemy się, wiemy o sobie wszystko [kto wie ten wie]. Jeśli mówimy o konsekwencjach w planowaniu, to każda część mechanizmu skalującego się od lokalnych po narodowe i miedzypaństwowe te konsekwencje ponosi, zatem najpierw zastanawia się nad tym największy, na który składają się wszystkie inne części, aż do najmniejszych, a od najmniejszego idzie wszystko ku największemu - mamy zwrot samoanalizy! Jak w pracy kwantów! . CAŁOŚĆ - JEDNOŚĆ. Mamy z tym do czynienia w każdym systemie. Każda jednostka, ty który to teraz czytasz zmieniasz świat i system.

Mamy z tym do czynienia wreszcie w Fizyce Informacji!

Piszę to, bo duże systemy (które głównie robią taki forsajt) nie uznają konsekwentnego myślenia. Bo gdyby ono istniało, nie prowadzono by na oślep czy w zbyt szybkim tempie przepisów dopuszczających GMO, nie stosowano by składowania odpadów radioaktywnych i innych na dnie oceanów, nie wydobywano by wielu złóż, które dewastują tereny i glob etc.. Mnóstwo materiałów. Obecnym CELEM foresightu jest ZYSK i przetrwanie jako wpływowy - tylko istnieje mała różnica - przetrwanie czego? Odpady nas usuną jako gatunek. Po śmierci żyjesz wiecznie jako zapis i można tobą sterować, a w trumnie cię wszyscy zobaczą martwego. 

Stanowiąc jakąś cywilizację w szczelinie kryształu wszechświata, a ten kryształ przenika zewsząd światło na wiele sposobów, jesteśmy jego więźniami. Przypisanymi w stopniach hierarchii do takich, a nie innych kwantów i bez nich, i ich szczebli metabolicznych - nie istniejemy. mamy postać zadaniową z góry wynikową wyjaśnioną tu.  Posty wcześniej i posty dalej. Nie mamy wiedzy O SYSTEMACH I PRZYNALEŻNOŚCI, O PRZEŁOŻENIU - CZYLI O KODACH. Nie mamy wiedzy o naszym sensie programowym i wynikowości. 
ESLN to wyjaśnia bardzo dobrze w procesie tych postów.

Misją naszego systemu kwantowego (ludzi), który jest w tej chwili najbardziej rozwinięty, [bo gdyby tak nie było, to by tak nie pomyślał nawet żaden z nas] - jest pokonywanie na zasadzie nowych przełożeń, właśnie tej hierarchii. To są szczeble ewolucji. Wszystko ma swój ciąg i porządek, a u nas ciągle chaos i jakaś naukowa zupa bez przepisu. Jesteśmy systemem, który tak czy owak się musi ujednolicić. Nie ma tajemnic, tu są wszystkie odpowiedzi czym jestesmy i co robić.
Musięliśmy dojść do tego etapu ery cyfrowej (rozwoju technologii) - skoro wszechświat to mechanizm i zapis - aby pokonywać kolejne systemy i zyskać wiedzę przełomową.  ABY KWANTY [czyli my] POWIĄZAĆ JEDNOLITĄ INFORMACJĄ właśnie teraz, aby nas przygotować do kolejnych zadań. To dopiero zalążek naszej misji. 
Nowy Fizyk musi zacząć myśleć ODWROTNIE!
Foresight mówi o łączeniu teraźniejszości i przeszłości, aby budować przyszłość - budować, bo jej nie ma - jest tylko CEL EWOLUCYJNY I PROGRAMOWY. Foresight musi określać dokładny cel misji. 
A ewolucyjnie CEL mamy nadany, a życie sobie projektujemy jako wypelnienie.

Dlatego trzeba przeistoczyć wiarę w Boga jako wyobrażenia "człowieka", bo to bardzo ubogie i porażające głupotą - w wiarę w Boga, jako mechanizm działania samonośnego. Coś nadrzędnego zawsze zaspokajającego nasze potrzeby - zbudowało to coś, wszystkie narzędzia, i buduje coraz nowsze, bo jesteśmy wydalani z tej równowagi przemian. [Wydalanie w wyniku równoważenia, jest we wcześniejszych postach, bardzo ważna wskazówka i odpowiedz]

...my nie istniejemy bez mechanizmu, a mechanizm nie istnieje bez nas. Taki to tandem. Jesteśmy jego paskudnym wynikiem i tego się naprawdę dowiemy.

Ps. Dla nas elementem łączącym są właśnie te tunele przechowujące nasze kody, jakby obwody transmisyjne pozaczasowo, pozaskalowo. Czy jakoś tak, jeszcze dokładnie nie wiem jak to opisać, trzeba do tego dojść aksjomatem, na razie tylko wyczuwam temat. I nie chodzi tu już zupełnie o tkanki i genetykę i inne, zapomnijcie. Tu chodzi o kody i informacje, komputerowe programowanie, nowe narzędzia, które nas sporządzają na każdym szczebelku i ostatecznie dały jeden końcowy od którego idziemy dalej. Dlatego potrzebujemy świadomości POWIĄZANIA systemów - coś czego nauka i fizyka obecnie nie zna, a jak się dowiemy to program i algorytmy. No i potrzebujemy uporządkowania: Kierunku. Inaczej wszystko będzie stratą i samodestrukcją i nie pokonamy śmiertelności i wieczności w zapisanej formie.

A ostatecznie, wręcz wyeliminować scenariusze i podążać hierarchicznie. ... ale to się samo zmieni i nakieruje, bo nowa broń tego wymaga...

środa, 7 września 2011

477. budowa dworca

http://dworzec.ett.net.pl/indexL.html zobaczcie jak pięknie teraz budowa wygląda 18.34 Już się tak cichuteńko zrobiło na budowie... wytchnienie... Niedługo na tym gruncie ... trawa wyrośnie :P

Proszę przetrzeć oko kamery, łzy widać! 18:40 obsługujący czerwonego smoka zakończył pracę.

O budowie piszę nie przypadkowo, to jest znak: - "szczeliny", o tym niebawem. Jakoś te sygnały tak się sprzęgają nic na to nie poradzę.

I Będzie jeszcze parę urywków z tej książki.

476. FORESIGHT - World Future Studies Federation 1967

Tytuł oryginału: "Foresight as a Tool for the Management of Knowledge Flows and Information" http://bookshop.europa.eu/en/foresight-as-a-tool-for-the-management-of-knowledge-flows-and-innovation-pbKINA20964/ Tytuł polski: Foresight jako narzędzie zarządzania wiedzą i innowacją.

Trochę cytatów o forsajcie z polskiego wydania tej książki. To istotne, bo foresight jest narzędziem ujednolicającym CEL; i tu zacytuję jedno zdanie z tej książki: "...Łącząc przeszłość i teraźniejszość tworzy spójne nastawienie na przyszłość".


"2. JAK POWSTAŁ FORESIGHT I DO CZEGO BYŁ WYKORZYSTANY
Wszystkie najstarsze cywilizacje zajmowały się przewidywaniem przyszłości, o czym świadczy działalność proroków, wizjonerów, magów, wyroczni, a także działalność pisarska takich myślicieli jak Platon, Tomasz Campanella, Thomas Moore, czy George Orwell. Nie trzeba wielkiej wiedzy, by zacząć obserwować i spostrzec skalujące się CYKLE POWTARZALNE, choćby Księżyc.

Badania nad przyszłością zainicjował francuski myśliciel, twórca socjologi jako "fizyki społecznej", August Comte. Jego wzorem dla wyjaśnienia tendencji zmian i przyczyn dokonywano periodyzacji dziejów z uwzględnieniem okresu współczesnego i przyszłego. Z kolei w XX wieku Buckminster Fuller, architekt i poeta jako jeden z pierwszych pytał o przyszłość ludzkości na Ziemi. Dynamiczny rozwój badań nad przyszłością rozpoczął się po drugiej wojnie światowej w okresie odbudowy i rozważań nad kierunkiem dalszego rozwoju ludzkości. Francuska tradycja działań planistycznych z wykorzystaniem odniesień do przyszłości dobrze przyjęła się w krajach komunistycznych. W 1967 r. powstała międzynarodowa organizacja skupiająca badania nad przyszłością World Future Studies Federation, którą kierował socjolog John Galtung. W USA powołano do życia World Future Society. Terminem "foresight" po raz pierwszy posłużył się J.F. Coates 1985, odnosząc się do strategicznych badań przyszłości.
Początkowo elementy metody foresight były ściśle związane z prognozowaniem rozwoju technologicznego, które rozwijało się zwłaszcza w USA od lat 30' XXw. Druga wojna światowa spowodowała przesunięcie ciężaru na obszar militarny. Powrót do prognozowania rozwoju technologicznego na dużą skalę miał miejsce po drugiej wojnie światowej w latach 50 i 60. Kryzys naftowy lat 70. spowodował odejście od tradycyjnych metod prognozowania na rzecz bardzo efektywnie w tym okresie wykorzystywanego przez firmę Shell foresightu w postaci metody scenariuszy. Ostatnie dekady wieku XX spowodowały znaczne zintensyfikowanie wykorzystania foresightu zwłaszcza pod wpływem globalizacji oraz procesu tworzenia społeczeństwa informacyjnego i gospodarki opartej na wiedzy. Siec European Foresight Monitoring Network odnotowała za 2009 r. realizację ponad 1900 projektów foresightowych, wliczając w to projekty ponadnarodowe (UE), krajowe jak Narodowy Program Foresight Polska 2020, regionalne oraz branżowe.
Badania nad przyszłością są związane z ryzykiem błędu. Świadczą o tym dobitnie głośne przypadki błędów w dokonywanych przewidywaniach. Oto kilka przykładów. W 1899r. pojawiła się propozycja likwidacji Urzedu Patentowego USA, gdyż uznano, że dokonano już wszystkich możliwych odkryć. Robert Millikan, który otrzymał Nagrodę Nobla z fizyki za ustalenie ładunku elektronu, uznał w 1923r. że nigdy nie uda się praktycznie wykorzystać energii tkwiącej w atomie (dlatego uznajcie pojazd ESLN za już istniejący'. Prezentowany w 1939r. w siedzibie firmy General Motors model świata składał się tylko z miast połączonych tunelami powietrznymi, w których z dużą prędkością miały się poruszać pojazdy. W 1964 r. ta firma z kolei prognozowała podobny świat w oceanach. Głośnym i dalekosiężnym błędem było przewidywanie firmy IBM, że rynek komputerów będzie rozwijał się wyłącznie w obszarze dużych maszyn, a nie komputerów osobistych. Wiele nietrafnych prognoz pojawiło się także przed nowym milenium, w tym szeroko nagłośniona prognoza o awarii systemów sterowania komputerowego z uwagi na błąd w oprogramowaniu i traktowanie daty 2000 jako 1900."


To o co ja dbam w tym całym aksjomacie, to mocne realia przyziemne, bo nasze życie fizyczne jest pragmatyczne, rzeczywistość, a nie fantazja i nie marzenia - różni się ona tym od fantazji, że "raju nie ma", rzeczywistość to konstrukcja programowa i należy odpowiednio w niej działać. Ludzie zamknęli "pracę" do dnia własnej śmierci wierząc w niewiadome, nawet naukowcy - aksjomat dowodzi, że to są wiadome i kolejno na wszystko mamy tu odpowiedzi, odpowiedzi są nam przeznaczone dla poznania, nie istnieją zagadki bo istnieje mechanizm informacji zwrotnej - bo to generuje cykl "wysłana informacja, obiegająca i zwrotna". Pamiętajcie. Sami tworzymy zagadki, tworzymy sztuczny problem.
To tylko "wyobraźnia samoobronna" z wnętrza płynąca, ubarwia tą okrutną pragmatyczność funkcjonowania czasowego i to ona nam pozwala ewoluować do technologicznej jasności - ale nadal jest rzeczywistością powiązania kwantowego, konsekwentnie i hierarchicznie - "duch" jest indywidualnym kodem zadaniowym, t jak program nadrzędny nośni dla kwantu, mamy wolę go spełniać lub nie.
Tu w naszym funkcjonowaniu nie ma Raju, jest pragmatyzm, podstawa konstrukcyjna, Zbawienia, Różowych chmurek też nie ma - jest wojna systemowa o byt w każdej skali i można to zbadać. Biotechnologia manipuluje skalą, ale po omacku. Dlatego skupmy się na potędze informacji. Nie bujajmy w niewiarygodnych budowlach, jeśli nie mamy podstaw do przetrwania, a życie kruche jest, to tylko dodatki programu i procesu nadrzędnie sterowanego. Komunikacja i Program ESLN to nie jest zabaweczka mojej wyobraźni, to są informacje zwrotne - one są, prowadzą nas. Projekt jaki widzicie na obrazku głównym to cel jaki się wypracowuje by przetrwać. Jaką dokładnie będzie mieć postać, zobaczymy z czasem.
Te realia traktujmy twórczo i z wielką wyobraźnią bazującą na założeniach - jako sprecyzowane narzędzie działające według zasad mechaniki rotacji informacji w obiegu pola magnetycznego. Biotechnologia nie wie, że znajduje się pomiędzy systemami hierarchii - psuje coś nie znając przyczyn i z tego nie ma zasilania, i nie ma replikacji. Są błędy i ofiary.

Dodam jeszcze ESLN prognozę, związaną z systemem SunnyBanking - będą to wasze banki osobiste. Kiedyś na ten temat więcej w tym aksjomacie. Pewnie to się już dzieje, ale ESLN to porządkuje na wspólnej platformie. To jak wprowadzenie ładu informacyjnego.



ESLN - BUILD FORESIGHT STRATEGY





Dostałam to podczas Kongresu.
Publikację można pobrać ze strony.


Dopisek 2014: takie pogaduszki dziewuszek... https://www.facebook.com/eslnbeautystyle/posts/660504347334059?comment_id=75813531&notif_t=like

niedziela, 4 września 2011

MORYL TEAM

http://www.youtube.com/watch?v=eqL42ASwRnQ

Reklama z obozu "Moryl Team". Jacek to świetny trener, wyczuwa co się dzieje z ludźmi podczas treningów, bo czuwa"; zajęcia są bardzo ciekawe i praktyczne, każdy będzie zaskoczony fajną atmosferą, doskonałą organizacją i urozmaiconymi zajęciami. Czasami okazuje się, że oferma ma w sobie spory pokład zdolności do samoobrony - bo przecież nie atakujemy ;)